Degustacyjne określenie patrolowy/benzynowy informuje nie o ilości oktanów w butelce lecz o tym, że mamy przed nosem:


 


a. Pinot Grigio


b. Chardonnay


c. Rieslinga


d. Sauvignon Blanc


 


Poprawna odpowiedź pod tekstem


 


Wielokrotnie na degustacjach jestem świadkiem jak to osobę prowadzącą ponosi fantazja i krasomówstwo. Mnie to też czasami dopada i chyba najbardziej działającym na wyobraźnię określeniem jakiego użyłem w stosunku do wina było " to wino pachnie jak cmentarz 1 listopada".


 


Taaaaaak.część osób ominęłaby to wino szerokim łukiem, ale spiesząc z dokładniejszym opisem trunku wyjaśniałem, że chodzi mi o zapach stearyny, dymu, lekko zbutwiałych liści, dokładając do tego zestawu terpentynę i lekki kwiatowy aromat pojawiła się przed oczyma, nosem i kubkami smakowymi biała Rioja (riocha).


 


Co do terminu podanego w pytaniu to jest to jedna z cech dobrego.


 


Dobra odpowiedź to C - czyli chodzi o Rieslinga (rislinga)