Jeden jedyny raz przed wyruszeniem na wyprawę wojenną Napoleon nie zatrzymał się u swojego zaprzyjaźnionego producenta szampana, co spowodowało odwrócenie się fortuny wojennej. Pod jaką miejscowością doznał największej swojej klęski?


 


a. Borodino


b. Waterloo


c. Austerlitz


d. Wiedeń


 


Poprawna odpowiedź pod tekstem.


 


Jak to fortuna może się od człowieka odwrócić. Cesarz Napoleon miał we zwyczaju wpadać do swojego zaprzyjaźnionego producenta szampana, żeby przed wyprawą wojenną wznieść toast (nie jeden) za pomyślność w boju. Robił tak zawsze, gdyż Szampania znajduje się bardzo blisko Paryża, około150 kilometrów i fortuna mu sprzyjała. Obecni właściciele posiadłości nie twierdzą, że było to główną przyczyną klęski wojennej po której jego gwiazda już nigdy nie rozbłysła.ale któż to wie, może podszedłby do bitwy z większym animuszem i kunsztem, przecież wiadomo że champagne rozjaśnia umysł.


 


Prawidłowa odpowiedź to B


 


A pytanie dodatkowe to :



 


Napoleon przed wyruszeniem na wojenne wyprawy zawsze zatrzymywał się u jednego z producentów szampana, którego?


 


a. Taittinger


b. Veuve Clicquot Ponsardin


c. Moet & Chandon


d. Louis Roederer


 


i szybka odpowiedź - C